Jesteś tu: Beskid Śląski / Wycieczki / Jednodniowe / Brenna-Klimczok-Brenna

Wycieczkę zaczynamy przy poczcie w Brennej Centrum. Do schroniska na Błatniej najpierw idziemy szlakiem czarnym
, by po ok 25 minutach kontynuować wycieczkę szlakiem zielonym
. Po drodze mijamy kapliczkę na polanie Szarówka oraz (po kolejnym podejściu) pozostałości po studenckim schronisku, które spłonęło w 1995r., a także obelisk upamiętniający funkcjonariuszy UB i MO, zmarłych w walce z oddziałem NSZ "Bartka" w 1946r. (tablica została zdemontowana).
Podchodząc pod Błatnią mijamy także Ranczo Błatnia z małą hodowlą koni. Można tu za odpowiednią opłatą podziwiać okolice z grzbietu konia. Na Błatniej mamy okazję do odpoczynku, czyli wręcz idealnie, bo po ok. 90 minutach marszu. Powyżej schroniska, na szczycie Błatniej, znajduje się taras widokowy, skąd możemy podziwiać panoramę Beskidu Śląskiego oraz Pogórze Śląskie.
Dalsza trasa prowadzi szlakiem żółtym
przez Trzy Kopce - w czasie podejścia mijamy leśny rezerwat "Stok Szyndzielni" (utworzony w 1953r., by chronic naturalny las bukowy) - na Klimczok. Tu też możemy podziwiać ładną, lecz ograniczoną panoramę na Beskid Mały i Beskid Żywiecki. Niestety sam szczyt nie jest zbyt ciekawy, a i widoki nie rekompensują w pełni brzydoty wieży, która się tam znajduje. Natomiast sama droga na Klimczok jest bardzo ciekawa, z dość sporym podejściem na samym końcu. I tu, po trochę męczącym podejściu, możemy odpocząć. Możemy też po nasyceniu się widokami zejść z Klimczoka i podejść w stronę Magury do schroniska PTTK "Klimczok".
Po zejściu ze szczytu Klimczoka szukamy po prawej stronie czerwonego szlaku
. I tu możemy napotkać kłopoty z jego odnalezieniem. Ścieżka nie jest wyraźnie widoczna i możemy mieć kłopot z dostrzeżeniem znaków na drzewach. Szlakiem tym idziemy aż do Przełęczy Karkoszczonka. Tam znajduje się schronisko "Chata wuja Toma" - bardzo kameralne i idealne na kolejny krótki odpoczynek. Teraz pozostaje nam już tylko zejście żółtym szlakiem
do Brennej Bukowa.
Trasa jest idealna na całodniową spokojną wycieczkę. Jest na tyle krótka, że można urządzić sobie gdzieś po drodze rodzinny biwak. Jednocześnie miejscami są dość strome podejścia, więc nie należy zaczynać jej zbyt późno, by wystarczyło nam czasu na odpoczynek i spokojny powrót z Brennej Bukowa do centrum.
Copyright © 2006 - 2010 http://mojegory.com.pl • Strona główna • Polityka prywatności • Galeria zdjęć • Forum • Relacje • Kontakt • Kanał RSS